Drukuj
PDF
07
Lis

Udany weekedk Akademików- Orliki na 5 w miedzynarodowym Kraków Tauron Cup!!

 

Miniony weekend był bardzo udany dla naszych zespołów

 

W sobotę trampkarze po bramkach Patryka Delix2, Emila Żaby, Pawła Paska i Kuby Żmigrodzkiego pokonali drużynę "Bronowianki" Kraków 5:2. W niedziele, również na stadionie w Wielkanocy drużyna młodzików ograła miechowską "Pogoń" 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył niezawodny Mateusz Zębala.

Międzynarodowy turniej Orlików na obiektach AS Progres

W sobotę drużyna Orlików młodszych rocznik 2007 i młodsi rozegrali bardzo mocno obsadzony turniej, którego organizatorem była dobrze nam znana Akademia Sportu Progres. Mecz odbywały się równolegle na dwóch halach co sprawiło że w możliwie najkrótszym czasie mogliśmy rozegrać aż 8 spotkań. Na pierwszy rzut trafiliśmy do bardzo ciekawej grupy zespołów, z którymi nie mieliśmy możliwości jeszcze się mierzyć. Jedyną dobrze nam znaną drużyną był właśnie gospodarz  turnieju AS Progres i to z nimi stoczyliśmy pierwszy bój. Mecz i grę kontrolował raczej nasz przeciwnik ale my dobrze gramy w obronie i konsekwentnie staramy się wyprowadzać akcje ze swojej połowy. Jedna z nich przynosi skutek i po strzale Kuby Hałasa wychodzimy na prowadzenie, którego nie oddajemy już do końca meczu.

Kolejny mecz z Polonia Kraków jeszcze bardziej zacięty i wyrównany. Obie drużyny stwarzają sobie po kilka dobrych okazji bramkowych ale w tym spotkaniu to bramkarze spisują się najlepiej i zarówno jeden jak i drugi do końcowej syreny pozostawia czyste konto.

Mecz numer 3 to spotkanie z ekipą Stali Rzeszów. Bardzo dobrze znaną drużyną może starszym kibicom piłkarskim ale pewnie jeszcze lata świetlności ma przed sobą ponieważ szkółka, która tam działa stoi na bardzo wysokim poziomie i wychowa nie jedno pokolenie świetnych piłkarzy. Sam mecz najlepszy jak do tej pory w naszym wykonaniu. Zdecydowanie prowadzimy grę, tworzymy kilka ciekawych akcji, które owocują strzeleniem dwóch goli Jaśka Kucharskiego i jednego Dawida Krysy. Wygrywamy zasłużenie 3:0.

Ostatni mecz w grupie przyszło stoczyć nam z Unia Tarnów. Mając już zagwarantowany udział w Lidze Mistrzów rotacja w składzie była trochę większa lecz nie zmieniła znacząco obrazu gry jaki pokazywaliśmy do tej pory. Solidnie grająca formacja obronna dalej stawiała solidny opór i pozwalając na stratę bramki. Po jednej z indywidualnych akcji Dominika Misia i faulu na nim w polu karnym sędzia dyktuję „jedenastkę”, którą pewnie wykonuje Jasik Kucharski. Wygrywamy 1:0 po ciekawym meczu.

Awans z pierwszego miejsca z 3 wygranymi jednym remisem z bilansem bramkowym 5-0 sprawił, że schodziliśmy na posiłek w dobrych nastrojach i dużymi nadziejami na fazę grupową Ligi Mistrzów.

W grupie przyszło nam zmierzyć się ze Słowacką drużyną Tatran Presov . Polskie zespoły w seniorskiej piłce nie są jednak ograne w Lidze Mistrzów a my wzięliśmy z nich niestety przykład. Bardzo dobra gra przeciwnika i nasze indywidualne błędy sprawiły, że na tablicy ostateczny wynik 4:0 dla Słowaków był całkowitym odzwierciedleniem przebiegu spotkania. Na usprawiedliwienie chłopców trzeba napisać, że to właśnie ta drużyna wygrała cały turniej.

Mecz nr 2 był jednym z lepszych w naszym wykonaniu. Otwarta gra obu zespołów, akcje składne i mądre zachowania zarówno nasze jak i Górników z Zabrza cieszyły oko kibica i trenerów. Minimalnie lepsi okazali się jednak koledzy z Górnika Zabrze i to oni wygrali 2:1. Był to ostatni mecz z jakąkolwiek historią.

Ostatni dwa mecze ze Stalą Rzeszów i Elitą Brzesko chłopaki odpuścili zupełnie. Przegrane w fatalnym stylu z grą nie przypominającą drużyny z kilku godzin wcześniej. Przegrane odpowiednio z 6-2 i 3:0.

Okiem Trenera:

Udział w tym turnieju to wielka satysfakcja dla mnie i przede wszystkim dla chłopaków. Dużo gry z ciekawymi przeciwnikami, z którymi do tej pory nie rywalizowaliśmy. Bardzo dobra gra w pierwszej części. Niestety  nasza kadra nie jest jeszcze na tyle wyrównana aby grać na najwyższym poziomie przez cały dzień. Myślę, że każdą drużyną z Ligi Mistrzów w godzinach przedpołudniowych stoczylibyśmy wyrównany pojedynek. Nie mówię że wszystko byśmy wygrali, bo pewnie nie ale na pewno były by one wyrównane. W ostatnich meczach widać było u chłopców ubytek sił a przede wszystkim koncentracji. Uważam, że to ten czynnik zaważył na naszej słabej dyspozycji pod koniec dnia. To właśnie brak koncentracji sprawił, że traciliśmy bramki, w okolicznościach do których nie powinniśmy w ogóle dopuścić. Ostateczni zajęliśmy dobre 5 miejsce. Po Pierwszej fazie liczyliśmy na więcej ale i tak gra jaką zaprezentowali chłopcy cieszy i efekty treningu widoczne są gołym okiem. Po niespełna 10 godzinach wyprawy na turniej wracamy wymęczeni do granic i do granic szczęśliwi z kolejnej fajnej przygody turniejowej.

Trener Szymon Wesołowski

Sponsorzy

 

herb_golcza_b

 

inter kraz

 

planeta

Naszą witrynę przegląda teraz 14 gości 

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj0
mod_vvisit_counterW tym tygodniu0
mod_vvisit_counterW tym miesiącu2175
mod_vvisit_counterW sumie257851