Drukuj
PDF
14
Mar

Halowe mistrzostwa Olkusza okiem trenera

W minioną sobotę tj. 11.03. w hali widowiskowo sportowej w Gołczy odbyły się finały halowych mistrzostw Podokręgu Olkusz w kategorii Orlik a więc chłopców z roczników 2006 i młodszych.

Wcześniej bo 25 lutego odbyły się eliminacje, w których rywalizowało 16 drużyn podzielonych na 4 grupy. Nam przyszło mierzyć się z drużynami  Piliczanki Pilice, WKS Przebój Wolbrom i Ciężkowianki Jaworzno. Pod dwóch remisach i wygranej pewnie awansowaliśmy do etapu finałowego.  W finałach spotkało się 8 drużyn podzielonych na dwie grupy, tym razem los przydzielił nam drużyny Unii Jaroszowiec, Słowika Olkusz i Pogoni Miechów.

Mecz pierwszy z Unią Jaroszowiec przebiegał zgodnie z planem przez pierwsze 5 min przez, które utrzymywaliśmy się przy piłce i stwarzaliśmy sobie sytuacje bramkowe. Niestety pierwsza kontra naszych rywali okazała się bardzo skuteczna i niespodziewanie przegrywaliśmy 1:0. Stracona bramka jednak na tyle zmobilizowała naszych zawodników, że szybko odrobiliśmy straty  po bardzo efektownej bramce Jędrka Lewartowskiego a na 2 min przed końcem spotkania wyszliśmy na prowadzenie za sprawą Jaśka Kucharskiego  i nie oddaliśmy go do końca meczu. Wynik 2:1 dla nas na rozpoczęcie turnieju bardzo korzystny i w pełni zasłużony.

Mecz drugi ze Słowikiem Olkusz faworytem rozgrywek bardzo dobry dla widza. Dużo akcji zarówno z jednej jaki drugiej strony. Potyczka bardzo wyrównana bez możliwości wskazania drużyny lepszej. Wynik bezbramkowy utrzymywał się do 14 minuty. Wtedy to błąd popełnił bramkarz naszych rywali, który bez kłopotów wykorzystał Dominik Miś wyprowadzając nasz zespół na skromne prowadzenie jednak bardzo ważne w kontekście całego turnieju.

Ostatni mecz, derbowy z Pogonią Miechów, do którego przystępowaliśmy jako drużyna mająca zagwarantowane wyjście z pierwszego  miejsca z grupy nie wypadł najlepiej. Zawodnicy myślami byli już przy meczu półfinałowym. Brak konsekwentnej gry i koncentracji.  Tym razem my dajemy przeciwnikom bramkę podając piłkę prosto pod nogi napastnika gości,  przed którym stała tylko pusta bramka. Mimo prób ataków nie udaje na m się zdobyć choćby wyrównującej bramki. Przegrywamy 1:0 po dość słabym meczu za co zawodnicy dostali solidną reprymendę.

To czy reprymenda dała jakiś efekt miały pokazać dwa ostatnie mecze. Pierwszy półfinał zagraliśmy z bardzo mocną tego dnia drużyną Przemszy Klucze. Jak się później okazało był to najtrudniejszy mecz tego dnia. Mimo skromnej wygranej przez nas 1:0 po bramce Jędrka Lewartowskiego trzeba przyznać, że to goście mieli więcej klarownych sytuacji do strzelenia bramki. My nie pozostawaliśmy dłużni stwarzając swoje sytuacje. W tym meczu byliśmy jednak skuteczniejsi i to my znaleźliśmy się w finale jako pierwsi i z niecierpliwością czekaliśmy na wyłonienie naszego finałowego rywala.

W finale przyszło nam zmierzyć się po raz drugi tego dnia z ekipą Słowika Olkusz. Od początku nasza drużyna grała bardzo poprawnie. Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać. Prawą stroną urwał się Jasiek Kucharski i bardzo dobrze zagrał w pole karne gdzie po raz kolejny tego dnia świetnie znajdował się Jędrek Lewartowski i bez przyjęcia skierował piłkę do siatki. Wychodzimy na prowadzenie i poważnie zaczynamy wierzyć w końcowy sukces. Niedługo później bezpośrednio z rzutu wolnego bramkę zdobywa bezbłędnie grający w turnieju Kuba Hałas. Końcowy wynik przypieczętowuje Kamil Maślanka strzelając efektowną bramkę z rzutu karnego.  Końcowy wynik 3:0 w pełni zasłużony choć dość nieoczekiwany.

Zwycięstwo w tak dużym i prestiżowym jak na nasze podwórko turnieju jest dla nas bardzo miłym akcentem kończącego się powoli sezonu halowego. Zafundowaliśmy sobie tym samym spore  pozytywne zaskoczenie gdyż w tym roku nie byliśmy faworytami nawet do podium. Jeszcze dwa lata temu w roczniku 2006 przegrywaliśmy regularnie z drużynami z Olkusza i Wolbromia a z Kluczami, które miały na ten czas bardzo silną drużynę potyczki kończyły się wynikami dwucyfrowymi. Teraz walczymy jak równy z równym, bez kompleksów schodząc z boiska z podniesioną głowa. Wynik tego turnieju jest odzwierciedleniem pracy jaką włożyliśmy w zimie na treningach, sparingach i meczach mistrzowskich. W tym całym okresie halowym brakuje mi jednak wyjazdu naszej grupy na obóz zimowy, który niewątpliwie przyczyniłby się jeszcze bardziej korzystnie do rozwoju naszych małych piłkarzy. Zadowalające jest jeszcze, to że kilku piłkarzy w tym roku powtórzyło wynik z roku ubiegłego gdzie w grupie żaków również zdobyli mistrzostwo Podokręgu Olkusz. Z optymizmem zatem patrzymy w przyszłość. Każdy turniej uczy zawodników mniej lub więcej. Chciałbym aby nasi chłopcy z tego turnieju oprócz wspaniałych wrażeń z sukcesów jakie zdobyli zapamiętali jednak, że każdy mecz wymaga zaangażowania i koncentracji, oraz że najważniejszy jest mecz najbliższy niezależnie czy gramy o mistrzostwo czy też końcowy wynik miałby nie wpłynąć na miejsce w tabeli.

Dodatkowo indywidualne nagrody otrzymali Jędrek Lewartowski- król strzelców i  Jakub Hałas Najlpeszy zawodnik turnieju.

W turnieju wystąpili: Kwieciński Maciej, Kaleta Adrian, Hałas Jakub, Kucharski Piotr, Kucharski Jan, Miś Dominik, Maślanka Kamil, Roch Kewin, Lewartowski Jędrzej

Trener Szymon Wesołowski

Sponsorzy

 

herb_golcza_b

 

inter kraz

 

planeta

Naszą witrynę przegląda teraz 16 gości 

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj34
mod_vvisit_counterW tym tygodniu748
mod_vvisit_counterW tym miesiącu2828
mod_vvisit_counterW sumie253169